Francuski Urząd Nadzoru Rynków Finansowych (AMF) w miarę zbliżania się terminu zakończenia okresu przejściowego licencji MiCA szybko podnosi poziom ostrzeżeń wobec firm kryptowalutowych. Według doniesień Reutersa, AMF jasno stwierdza, że wobec firm kryptowalutowych, które do końca czerwca nie uzyskają unijnej licencji, a mimo to nadal będą prowadzić działalność skierowaną do klientów w Europie, mogą zostać zastosowane zdecydowane środki - w tym wpisanie na czarną listę, wszczęcie postępowania sądowego, a nawet pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. Przewodnicząca AMF Marie-Anne Barbat-Layani stwierdziła dosłownie, że „dopełnienie procesu ubiegania się o licencję staje się sprawą bardzo, bardzo pilną”. To jeden z najbardziej bezpośrednich sygnałów wysłanych przez organ nadzoru pojedynczego państwa członkowskiego w fazie pełnego stosowania MiCA wobec podmiotów działających bez licencji.
Interpretacja redakcji: których użytkowników kart USDT to dotyczy
Najpierw wniosek: tym razem presja AMF dotyczy dostawców usług kryptowalutowych (CASP) działających wobec klientów europejskich, którzy nie uzyskali licencji MiCA - nie samych posiadaczy kart. Jednak gdy presja dotknie górną część łańcucha wydawniczego, produkty kartowe niżej w łańcuchu również ulegną zmianom.
Najbardziej warto zwrócić uwagę na produkty, w których BIN karty jest zarejestrowany w UE, a podmiot wydający lub jego partnerzy opierają się na unijnych uprawnieniach regulacyjnych. Wydawcy tacy jak Wirex, którzy od dawna rozwijają działalność na rynku unijnym w oparciu o status EMI/CASP, znajdują się w centrum tej fali weryfikacji licencji MiCA - szczegółowy postęp licencyjny tego wydawcy warto sprawdzić bezpośrednio w recenzji Wirex, gdzie zebraliśmy informacje o podmiotach wydających. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku produktów Crypto.com działających w ramach unijnej ścieżki regulacyjnej - w recenzji Crypto.com Visa znajduje się podział podmiotów odpowiedzialnych za zgodność w różnych regionach.
W porównaniu z tym, produkty oparte na linii azjatycko-pacyficznej, których BIN karty nie znajduje się w UE, są tą razem znacznie mniej narażone. Wybrany przez naszą redakcję MPCard opiera się głównie na kartach Visa z linii Asia Elite, a jego łańcuch wydawniczy nie zależy od francuskiego systemu licencji AMF, dlatego to wydarzenie nie stanowi dla niego bezpośredniego konfliktu regulacyjnego. Jednak dla użytkowników przebywających w UE, którzy chcą użyć karty z BIN spoza UE, aby ominąć MiCA, jest to właśnie kolejne ryzyko - o czym więcej poniżej.
Przewidywane okno czasowe:
- W ciągu 7 dni: nie należy spodziewać się masowego blokowania kart. AMF wyznacza termin, a nie realizuje go w tym samym dniu.
- W ciągu 30 dni (do końca czerwca): wydawcy unijni bez licencji mogą samodzielnie wstrzymać wydawanie części kart w regionie europejskim, zaostrzyć KYC dla nowych użytkowników lub dostosować obsługiwane regiony.
- W ciągu 90 dni: dopiero wtedy realnie wejdą w życie „ciężkie środki” takie jak czarna lista czy postępowania sądowe, a warunki świadczenia usług objętych produktów najprawdopodobniej zostaną wtedy przeredagowane.
Porównanie historyczne: czym różni się to od harmonogramu legislacyjnego MiCA z 2024 roku
Harmonogram legislacyjny MiCA jest powszechnie znany: przepisy dotyczące stablecoinów (Tytuł III/IV) zaczęły obowiązywać jako pierwsze 30 czerwca 2024 roku, przepisy dotyczące CASP weszły w pełni w życie 30 grudnia 2024 roku, a poszczególne państwa członkowskie mogą ustanowić okres przejściowy trwający maksymalnie 18 miesięcy. Przez ostatni ponad rok rynek powszechnie traktował okres przejściowy jako „bufor” - wielu wydawców jednocześnie prowadziło działalność i uzupełniało dokumentację.
Co pozostaje takie samo jak wcześniej: stanowisko regulacyjne wciąż brzmi „najpierw licencja, potem obsługa klientów europejskich” - logika się nie zmieniła.
Są dwie różnice. Po pierwsze, tempo zmieniło się z „odliczania legislacyjnego” na „odliczanie egzekucyjne” - sformułowanie Barbat-Layani „bardzo, bardzo pilne” oznacza, że korzyści okresu przejściowego dobiegają końca. Po drugie, tym razem jasno postawiono na stole kwestię odpowiedzialności karnej, a nie tylko kar administracyjnych. To zupełnie inna sytuacja niż „zdarzenia ryzyka rynkowego” takie jak krótkotrwałe odkotwiczenie USDC w 2023 roku: odkotwiczenie USDC było problemem płynności, który samoistnie się rozwiązał w ciągu kilku dni; egzekwowanie MiCA jest natomiast strukturalnym progiem licencyjnym - po przekroczeniu terminu następuje twarde przełączenie na status zgodności lub jej braku, które się „samoistnie nie rozwiąże”.
Granice zgodności: co jest obecnie szarą strefą, a co już jasno określone
Zgodnie z obecnymi ramami MiCA i stanowiskiem AMF, można wyznaczyć następujące granice:
- Wyraźnie dozwolone: wydawcy, którzy już uzyskali licencję CASP MiCA, lub ci znajdujący się w legalnym okresie przejściowym i posiadający starą licencję pierwotnego państwa członkowskiego, mogą nadal obsługiwać klientów w UE.
- Szara strefa: wydawcy nadal w procesie ubiegania się o licencję, których okres przejściowy jeszcze nie wygasł - to właśnie ten obszar AMF chce tym razem ograniczyć.
- Wyraźna presja: podmioty, które po terminie nadal działają bez licencji i pozyskują klientów europejskich, wchodzą w zasięg czarnej listy, postępowania sądowego lub odpowiedzialności karnej.
Warto zwrócić uwagę na jedną kwestię, którą wielokrotnie podkreśla ESMA: regulacja MiCA dotyczy działania polegającego na „świadczeniu usług klientom w UE”, a nie miejsca rejestracji BIN-u karty. Dlatego sytuacja „osoba przebywająca w UE korzystająca z karty z BIN azjatycko-pacyficznym” nie zapewnia automatycznego zwolnienia z przepisów - regulator patrzy na dostępność usługi. Szczegółowe granice po stronie unijnej można znaleźć w naszym przewodniku po zgodności kart USDT w UE, gdzie rozłożyliśmy obowiązki MiCA zarówno dla posiadaczy kart, jak i wydawców. Oryginalną wypowiedź AMF można zobaczyć w raporcie Tokenpost.
Kluczowe terminy warte obserwacji
- Koniec czerwca: „miękki termin ostateczny” licencyjny wyznaczony przez AMF - warto obserwować, czy konkretni wydawcy zostaną wskazani z nazwy lub samodzielnie ograniczą działalność europejską.
- Koniec czerwca - początek lipca: strony z warunkami świadczenia usług i ogłoszenia na stronach Wirex, Crypto.com i innych unijnych wydawców - zmiany w warunkach zwykle poprzedzają komunikaty prasowe.
- Reakcja łańcuchowa po Francji: czy niemiecki BaFin, irlandzki CBI podejmą podobny harmonogram egzekucyjny - to zadecyduje, czy jest to samodzielne działanie Francji, czy jednolite zamknięcie na poziomie całej UE.
- Poziom ESMA: czy zostaną wydane bardziej szczegółowe wytyczne dotyczące usług transgranicznych i dostępu wydawców z krajów trzecich do klientów unijnych.
Rekomendacja redakcji
- Użytkownicy posiadający karty z linii azjatycko-pacyficznej, takie jak MPCard Asia Elite, którzy nie korzystają z nich głównie w UE: to wydarzenie nie wymaga żadnego działania.
- Użytkownicy przebywający w UE, których główną kartą jest produkt unijny, taki jak Wirex czy Crypto.com Visa: zaleca się śledzenie ogłoszeń na stronach wydawców przed końcem czerwca i zwrócenie uwagi na ewentualne zmiany obsługiwanych regionów lub KYC. Nie ma potrzeby pośpiesznego zamykania karty ani dużych wpłat z wyprzedzeniem - egzekwowanie przepisów ma swoje tempo, czarna lista nie zaczyna obowiązywać tego samego dnia.
- Użytkownicy planujący złożenie wniosku o nową unijną kartę USDT: zaleca się odłożenie wniosku o 30 dni, poczekanie do momentu po końcu czerwca i sprawdzenie, którzy wydawcy stabilnie uzyskali licencję, zanim podejmie się decyzję - aby uniknąć zakładania karty, której zakres usług może w każdej chwili ulec zmianie.
- Mieszkańcy UE planujący użyć karty z BIN spoza UE, aby „ominąć” MiCA: nie należy traktować tego jako rozwiązania zgodnego z przepisami - regulator patrzy na to, komu świadczona jest usługa, a nie na miejsce rejestracji BIN-u. Użytkownicy priorytetowo traktujący zgodność mogą najpierw zapoznać się z przewodnikiem po zgodności w UE, a następnie w oparciu o 5 kart wartych używania w 2026 roku podjąć długoterminową decyzję.
W okresie zaostrzania regulacji obowiązuje jedna podstawowa zasada: nie podejmuj nieodwracalnych, dużych działań tuż przed terminem ani zaraz po nim. Poczekaj, aż kwestie licencyjne się wyjaśnią, i dopiero wtedy zdecyduj, na jaką kartę przelać środki.